Kolejne dni z falami..

Dopiero co kończymy ten tydzień, który owocował w postaci pięknych sesji niemal każdego dnia, a już kolejne dni zapowiadają się ciekawie.

Na jutrzejszy dzień (sobotę) polecamy sprawdzić spoty we Władysławowie, Chałupach a także na zatoce, gdzie obracający tej nocy do północy swell może nam przynieść niewielkie (ok 1m) ale bardzo przyjemne fale. Jedynym problemem (wartym przeczekania) będzie wiejący od rana wiatr z niekorzystnego kierunku (cross on) ale w miarę upływu dnia będzie on malał oraz odkręcał do zachodu co powinno poprawić jakość fal.

W ciągu tygodnia, warto wypatrywać czwartku, ale o tym później 🙂

Miłego weekendu wszystkim.

 

Przed nami tydzień fal !

Po pięknym weekendzie nie ma już śladu, zarówno wiatr jak i swell obróciły do kierunku północnego co oznacza jedno – konieczność poszukania osłony od wiatru. Na szczęście kierunek wiatru jest północno zachodni, co pozwala na schronienie się w porcie we Władysławowie i możliwość zaliczenia dobrej sesji. Wszystkie pozostałe spoty (chałupy, faleza itd) bedą niestety dostawały wiatr onshore, przez co jakość fal będzie znacznie odbiegała od tych z weekendu 🙂

Taka sytuacja utrzyma się do wtorkowego wieczoru gdzie pod koniec dnia wiatr zacznie słabnąć i w nocy zacznie obracać do południowego zachodu, co pozwoli nam wrócić na środę i czwartek na Chałupy ! Te 2 dni można spodziewać się że będą bardzo podobne do weekendowych fal, a mogą być nawet większe !

O kolejnych dniach będziemy informować pod koniec tygodnia.

Do zobaczenia na wodzie !

 

Piękny początek jesieni

Najbliższy weekend możemy spodziewać się  dobrych fal w Chałupach. Zachodni front zostanie z nami do niedzieli. Ze względu na mocny wiatr z południowego-zachodu, spoty na zachód od Władysławowa mogą być nie ciekawe do surfowania – m.in z uwagi na silny prąd i zepsuta wiatrem jakość fal.

Po weekendzie nastąpi silne uderzenie z północy (o tym dokładniej potem) gdzie trzeba będzie poszukać osłony przed wiatrem najlepiej w porcie we władku.

Warto mieć też na uwadze warunki atmosferyczne, temp powietrza spadnie o kilkanaście stopni, natomiast woda w dalszym ciągu pozwala na swobodne pływanie bez dodatkowych akcesoriów.

 

Jesień idzie, idą fale.

Najbliższe tygodnie dadzą więcej okazji do surfowania niż minione. Pierwszy swell wjeżdża z zachodu we wtorek 11.09.18 i rozbuja zachodnie wybrzeże (niestety z wiatrem z morza, ale tam podobno to nie jest problem). Gdy już dojdzie późnym wieczorem w okolice Rozewia i Helu będzie to 1-1,5m swell z okresem 7sek i wiatrem cross off (SW), który w nocy powoli przekręci się na zachód. Daje to spore szanse na wieczorną sesję w Jastrzębiej Górze (lub gdziekolwiej na zachód od Rozewia) we wtorek, a jeszcze większe na poranną sesję w środę. Powinny przyzwoicie pracować spoty w Jastrzębiej Górze i Faleza, a i na równiutkie fale w Chałupach jest spora szansa, bo fale o okresie większym niż 7sek chętnie się uginają za Rozewiem i docierają do Helu.

Update: Swell wytrzyma do czwartku….

Patrząc dalej w prognozy można zacząć się szykować na kolejny zachodni swell w weekend 15/16 września i północny swell w weekend 22/23 września. Będziemy o tym pisać gdy nadejdzie pora.

 

Małe fale w pierwszym tygodniu września.

Według poważnych synoptyków nastąpiła właśnie zmiana układów ciśnienia nad Europą, polegająca na zablokowaniu tzw. cyrkulacji strefowej, której to zawdzięczamy cotygodniowe dostawy zachodnich fal, przez wyż który stanął na drodze niżom znad Atlantyku.

W takich warunkach nie mamy co liczyć na porządne równe zachodnie fale, ale możemy wypatrywać podmuchów północno wschodniego wiatru, który również ma szansę rozbujać nasze Morze. W tym tygodniu w środę i czwartek możemy liczyć właśnie na takie nieduże  fale. Może nie będą ani piękne ani potężne, ale wysokość 0,5-0,8m i okres 5 sekund powinny wystarczyć aby uruchomić długą deskę i przejechać się po fali. Północno wschodnie fale dotrą wszędzie, a wiatr nie będzie urywał głowy, do tego ładna pogoda – chyba idealna sytuacja na lekcje surfingu…

 

 

Fale w piątek 31.08.2018….

No i wszystko jasne….

Przyzwoite fale dotrą tylko do zachodniej części Wybrzeża. Od południa przyzwoite warunki (1-1,5m) będą w okolicach od Kołobrzegu do Łeby. Wszędzie dalej na wschód fale będą już mocno zmniejszone, dotrą po 15tej albo i później i będą to nieduże falki poniżej metra. Powinny być jednak czyste ponieważ wiatr będzie południowo zachodni. Na wschód od Rozewia płasko.

 

 

Piątunio 31.08.2018 z falami?

Bądź tu mądry i czytaj prognozy fal…Wszystkie prognozy przewidują przejście ośrodka niżowego znad cieśnin Duńskich w kierunku zatoki Fińskiej. To super, przechodzi niż będą fale. Niestety prognozy różnią się drobnym, ale znaczącym detalem. Zagraniczne (MSW,DMI) przewidują że niż przeleci bardziej północną trasą i na drodze dobroczynnego północnych wiatrów stanie wtedy Szwecja nie pozwalając wygenerować nic poza krótkim impulsem zachodnich fal podobnych do tych tydzień temu (czyli fale do metra na zachód od Rozewia). Nasz rodzimy serwis ICM przewiduje, że niż przefrunie bliżej nas i część niżu z północnymi wiatrami  rozhula się nad Bałtykiem przynosząc porządne fale od piątku do soboty wieczór. Skoro to kwestia precyzji, mamy prawo mieć nadzieję na lepszy scenariusz. Liczę, że dziś wieczorem prognozy będą bardziej jednomyślne i będzie można uaktualnić ten wpis, więc nasłuchujcie.

 

Niedziela 26.08.18 – małe fale na zachodzie

W niedzielę  zachodni wiatr skręcający do południowo zachodniego wytworzy niewielki swell w oko0licah 3 stóp i okresie 5-6 sekund. Wcześnie rano na spotach na zachód od Rozewia powinno dać się wejść do wody i zaliczyć jakieś falki.

Sensowna może się okazać wyprawa dalej na zachód (na zachód od Łeby) , bo tam swell uderzy prostopadle do plaży i pewnie będzie znacznie ciekawiej niż powiedzmy w Jastrzębiej górze.

 

20 sierpnia – krótki impuls swellu

Nad Bałtyk w ciągu najbliższej doby wjedzie pewien mały przyjaciel, a mianowicie szybko mknący znad Jutlandii na wschód, ośrodek niżowy z frontem atmosferycznym. Na Bałtyku wywoła sztorm, a do naszych brzegów przypcha trochę swellu w poniedziałek wieczorem (tak po 17tej).

Nie będą to wielkie fale – 1-1.2m o okresie 6-7 sek. ale kierunek północno wschodni powinien zaowocować przyzwoitym surfem przy naszych brzegach. Wiatr również północno-zachodni, więc będzie lekki bałagan, wymagający dobrego doboru spotu. Wybieramy więc miejsce z  jakąś sztuczna osłona albo nasz nieoceniony półwysep, który w tych warunkach odetnie większość śmieci i zostawi względnie czyste fale (cudu jednak nie należy oczekiwać, powierzchnia wody będzie dosycmocno pomarszczona). Niż przeleci szybciutko, zatem rano we wtorek wiatr osłabnie poniżej 5m/s, a wciąż docierać będą resztki swellu i to z północy więc warto zrobić sobie wczesną pobudkę i sprawdzić plaże, bo takie poranki się potem długo pamięta.

 

15.08.2018 – malutkie fale

Jutro fal do surfingu mogą spodziewać się surferzy na zachodnim Wybrzeżu. Przez cały dzień morze będzie falowało lecz będzie to swell w okolicy 1m w towarzystwie lokalnego wiatru z zachodu. Nie należy więc spodziewać się pięknych fal, ale zachodnie wybrzeże obfituje w sztuczne osłony od wiatru i tam można szukać szczęścia, czyli malutkich równych fal po wschodniej stronie portów, pirsów i falochronów.

Na wschód od Łeby fale raczej zbyt małe do surfingu, ale mogą być wystarczające do nauki, zwłaszcza  rano i pod wieczór gdy wiatr będzie słabszy. Chyba ranek będzie lepszy, bo okres swellu ma być w okolicy 6sekund, potem wiatr wzrośnie i kształty fal się popsują. Ja bym wybrał którąś z plaż pomiędzy Karwią i Jastrzębią Górą (może wej 28?).