Środa rano – Offsho fo sho!

Kto się nie zdecydował na walkę we wtorek, niech szykuje siły na środę rano. Offshore będzie na całym polskim wybrzeżu, a do południa powinien bujać przyjemny 1-1.2m swell z okresem 7-8 sekund. Temperatury w okolicy zera.

 

Wtorek 5 marca – solidny swell z zachodu.

We wtorek szykuje się porządny swell 4-5stóp@8sek w klasycznym układzie, czyli zachodni wiatr i północno-zachodnie fale.

W takim systemie zawsze świetnie sprawdzają się Chałupy, więc komu nie straszny deszcz i temperatura w ok.5stopni (chill z uwzględnieniem factora -5stopni)  powinien spędzić ze 2 godzinki w w wodzie. Fale będą od samego rana i zostaną do zmroku, więc dla każdego coś miłego. Wiatr będzie najsilniejszy rano i osłabie lekko po południu, więc może najlepiej będzie spróbować tak 3 godziny przed zachodem. Dzień jest już dosyć długi – zachód jest o 17.23 a ostatnie światło ok.18tej.

 

Zima się poddała, więc może popływamy?

Wracamy po krótkiej przerwie spowodowanej zimową aurą i śniegowymi misjami. Podobno dużo nas nie ominęło.

Zima na razie złożyła broń i mamy raczej wiosenne temperatury, więc pływanie może być zupełnie przyjemne.

Do tego w środę hegemonię wyżu, który szarogęsi się nad całą Europą (i wyłączył zimę…), na chwilę przerwie nieduży niż, który śmignie nad Bałtykiem.

W środę 20 lutego dostarczy nam 3-4 stopowego swellu z zachodnim wiatrem (może lekko północno zachodnim) do odbioru na plażach Helu.

W czwartek 21 lutego dostaniemy natomiast nieduży północny swell, ze wschodnim wiatrem. Można spróbować go szukać na Sobieszewie (tam wschód jest x-offshore) lub gdzieś na mierzei Wiślanej.

Myślę, że w czwartek warto sesję odpalić rano nim rozwieje się wiatr. Wschód słońca jest o 7:02.

Co ciekawe na zachodnim Wybrzeżu wiatr będzie zachodni i tam ten północny swell nie będzie zbyt dobrze wyglądał.

 

 

Nowy Rok z falami!

Tak jak pisaliśmy przed Świętami, po leniwych świętach(chociaż kto był czujny to mógł zaliczyć dobre sesje np. w drugi dzień świąt) , czeka nas kilka dni intensywnej rozkminki falowej.

Dostaniemy kilka dobrych strzałów swellu, na razie wygląda to tak:

w Niedzielę : północ z wiatrem z morza – dla bardzo wygłodniałych surferów

w Nowy rok: północno-zachodni swell z wiatrem z zachodu, okres 7-9 sekund, więc spora szansa na równe fale w Chałupach

2-3 stycznia : solidna północ z wiatrem z morza, ale swell będzie dość duży i powinien obudzić falę w porcie we Władku

4 stycznia rano: reszteczki po sztormie z cross offshore’czkiem w Chałupach i wielu innych miejscach – raczej przed południem.

Oczywiście wiele jeszcze może się zmienić, ale postaramy się o tym donieść na czas.

 

 

Wesołych Świąt dla wszystkich bałtyckich surferów!

Mikołaj właściwie dostarczył fale, ale niezbyt równe i rozwiane, więc raczej czeka nas tradycyjne obżarstwo i biesiady. Koniec roku będzie dosyć spokojny, ale nowy rok zacznie się porządnym północnym swellem. Jak tylko minie kac i noworoczny sztorm, wskakujemy w 6/5/4 i zaliczamy pierwsze fale już drugiego stycznia, a może i w sam Nowy Rok jeśli wiatr okaże się łaskawy!

Zatem…Szczęśliwego Nowego Roku!

 

Weekend 8/9 grudnia – Surf’s up

Zachodni swell, z południowo zachodnim wiatrem. Swell niezbyt wielki ale fale powinny być równe wszędzie gdzie dotrze swell, czyli od Kołobrzegu do Helu. Nie ma co dywagować, wystarczy pojechać na ulubiony spot i zaliczyć sesję.

 

Poniedziałek – przyzwoity swell z północy

Właściwie to już w niedzielę od ok.13tej zaczniemy dostawać północny swell 1-1.5m w towarzystwie północno-wschodniego wiatru, stopniowo odkręcającego do  wschodu. Jest więc szansa na sesję na Górkach Zach. lub na wyspie Sobieszewskiej, ponieważ spoty te wytrzymują sporą dawkę wschodnich wiatrów.

W Poniedziałek swell urośnie do bardzo przyzwoitych wysokości (ponad 2m) i nabierze mocy (okres >8sek). Wiatr w zatoce Gdańskiej będzie zupełnie znośny więc Górki powinny pokazać się z dobrej strony (zwłaszcza pik po wschodniej stronie plaży ma szanse równo odpalać). Na Zachodnim Wybrzeżu wiatr będzie wiał równolegle do brzegu (a gdzieniegdzie cross-off), więc można liczyć na dobre fale wszędzie gdzie będzie dobra osłona, która odetnie wiatr i windchop, a refrakcja  swell wykieruje w stronę brzegu, czyli zachodnie plaże w Ustce, Darłowie itp.

Razem ze wschodnim wiatrem uruchomi się upwelling, który obniży temperaturę wody, więc trzeba mieć pełny zimowy rynsztunek.

 

środa 14.11.2018 – aktualizacja

Prognozy odrobinę zmieniły zdanie na temat środowych fal. Wygląda na to, że fale będą trochę mniejsze – około 1m z okresem 6-7sek.

To nadal daje nadzieję na pływanie w środowy ranek, ale swell może okazać się zbyt mały aby uruchomić fale w Chałupach i pozostanie nam  rozwiana Faleza, Jastrzębia góra lub Karwia.

 

Uwaga nadchodzi! Środa 14.11.2018

Po zbyt długiej przerwie, dostaniemy w końcu jednodniowy swell z zachodnimi falami i wiatrem. Swell rozbuja się może nawet i powyżej  1,5m na 8sek, ale to czy da się popływać wiele zależeć będzie od tego gdzie i kiedy będziemy mogli wejść do wody. Dosyć silny wiatr rano z południowego zachodu,w ciągu dnia odkręci lekko do północy, zatem ranne ptaszki będą pewnie bardziej zadowolone. Oczywiście, liczymy przy takiej konfiguracji swellu na równe fale na Helu, ale na całym wybrzeżu powinny znaleźć się miejsca do pływania, zwłaszcza w osłonie pirsów portowych i falochronów.

 

Szykuje się mocny weekend

Przez sobotę i niedzielę, nad Bałtykiem przemaszeruje niż, akurat w taki  sposób, że będziemy mieli co robić przez cały weekend.

W sobotę dostarczy nam północno zachodniego swellu, który po południu ustąpi swellowi z północy, w towarzystwie wiatru pd.zach do zach. (czytaj warun na Hel ale może na port we Władku bo ten nowy północny swell będzie potężny).

 

W niedzielę potężna dawka swellu z północy, który na naszym kawałku Wybrzeża spotka się ze słabnącym północnym wiatrem odkręcającym do wschodu. Swell rano powyżej 2m, więc szansa na sesję we Władku lub Górkach. Sobieszewo kusi, bo wschodnie wiatry tam wieją od brzegu, ale swell o wys 2m może być tam zbyt duży i dominować mogą close-outy, jednak rozkołys będzie słabnąc dosyć szybko, więc po południu może być już na tyle mały, żeby sesja na wyspie nabrała szans powodzenia.

Oczywiście pływać w niedzielę będzie można w każdym miejscu z jakąkolwiek osłoną od wschodnich wiatrów, jednak główny impet swellu rozładuje się od Rozewia do Krynicy.

Woda w morzu jest już dosyć chłodna. Niektórzy zmienili pianki na zimowe 6/4 inni wciąż katują w 4/3 ale z kapturem i butami. Weekend przyniesie dalsze ochłodzenie wody i powietrza, więc dobrze jest mieć przy sobie zimowy rynsztunek.