14.09.2021 – malutki swell z północy

Klein aber fein jak mawiają przyjaciele z zachodu. Prognoza twierdzi, że jutro rano tak mniej więcej od 6 do 12tej będzie 2-2.5 stopy swellu z okresem 7sek, z kierunku północnego. W dodatku wiatr ma być offshore zarówno na Helu jak i w Zatoce Gdańskiej i na Mierzei Wiślanej.

Kto lubi ryzyko, może zatem wstać raniutko i pobiec z deską na plażę chwycić sesyjkę na kreseczkach. Niech rozmiar swellu Was nie martwi, na naszych rewkach w takich warunkach łamią się fale nawet do ramion. Pamiętajcie, że prognozowana wysokość fali znacznej, oznacza średnią wysokość 1/3 najwyższych fal, to oznacza że pewna część z tej grupy jest większa niż prognozowana, a konkretnie ok. 10% obserwowanych fal jest wyższa niż prognozowan o 50%….dlatego zawsze warto zaryzykować gdy jest swell 0,7@7sek….

 

Północny swell – 31.08 do 02.09.2021

Tak, tak kuje północ jak zła…..w ostatni weekend trochę pompowało z północy i można było się w wielu miejscach zamoczyć z deską i jakoś nie przestało….

Przed nami 3 porządne dni ze sporymi falami, ale niestety z wiatrem z morza. Nie ma jednak co się martwić, tylko trzeba wybrać spot z jakąś zasłoną od wiatru. Na te konfiguracje które są przed nami, czyli północny swell >2m@7sek z wiatrem z  NNE i potem z NNW nadają się wszystkie znane schrony, czyli Władek w porcie (równe fale dziś i tym bardziej jutro), Górki zachodnie (zwłaszcza na dziś) i Przekop (dziś po zachodniej stronie, jutro po wschodniej). W czwartek wiatr osłabnie, swell zacznie gasnąć ale przeżyje do końca dnia więc w czwartek powinny przyzwoicie wyglądać też spoty na Helu.

 

17,18,19 sierpnia – festiwal fal trwa

Po krótkiej przerwie na odpoczynek, we wtorek po południu znów możemy wrócić na fale, ale lepiej poczekać na środę i czwartek!

Taki swell to jest to co tygryski lubią najbardziej. Solidny zachodni swell (6ft+,8sek) z południowo zachodnim wiatrem na pewno dojedzie do półwyspu i obrodzi na wszystkim plażach tłustymi lewymi. Gdzie indziej też może być nieźle, albo i jeszcze lepiej, wszędzie gdzie wiatr nie da się we znaki fale będą naprawdę soczyste. Na wyeksponowanych plażach na zachodzie może być nawet na tyle grubo, że trzeba będzie znaleźć jakąś osłonę, port, falochron itp.

Na Helu za osłonę wystarczy brzeg morza, fale będą nieco mniejsze niż na zachód od Rozewia, ale można liczyć na często wjeżdżające solidne sety i dobrą jakość. Czwartek trochę mniejszy niż środa, ale generalny układ wiatru i fal podobny.

 

 

 

14/15 sierpnia 2021 – kolejny weekend z falami – UPDATE!

UPDATE!

Prognozy odrobinę się poprawiły. Swell przyjdzie jak poniżej, ale jest duża szansa, że będzie wystarczająco duży aby w niedzielę wejść na półwysep Helski, a to oznacza czyste równiutkie fale, wszędzie gdzie konfiguracja dna zapewni dobry break. Swell będzie pomału rósł od rana do wieczora i po południu wydaje się że będzie najczystszy.

Trochę lepiej wyglądają prognozy na najbliższy weekend, ale nie będzie to raczej jeden z tych pamiętnych weekendów, a po prostu kolejna okazja aby zamoczyć deski. Swell przeleci szybko z zachodu na wschód od soboty wieczór i przez całą niedzielę. Będzie zachodni, nieduży, 3-4 stopy w towarzystwie zachodniego wiatru odkręcającego lekko do pn. zach. Niezbyt obiecująca konfiguracja, ponieważ swell trochę za mały aby wedrzeć się na półwysep helski, a wiatr trochę za bardzo z morza żeby fale były równe na zachód od Rozewia. Pozostaje śledzić dalej prognozę i wybrać mniejsze zło….(albo większe jak kto woli).

 

Środa 11 sierpnia – tylko dla wygłodniałych….

Nasza AI jak wiadomo jest bardzo optymistyczna jeśli chodzi o ocenę warunków i taka miała być – taka jak my 🙂

Na środę 11 sierpnia obiecuje jakieś rozwiane fale w okolicy Falezy i na Mierzei Wiślanej – wygląda na to, że można uwierzyć bezdusznej maszynie, ale z tą uwagą, że warun będzie naprawdę kiepski – tam gdzie nie będzie wiatru fale będą małe, a tam gdzie wejdzie metrowa fala (np. na mierzei) trudno będzie o ładne fale. Jednak jak już ktoś jest nad morzem, to wypada sprawdzić plaże tak około 18tej, bo może trafić się sesyjka. Można zatem zaryzykować zabawę na Falezie lub po wschodniej stronie przekopu Mierzei , ale wyprawy bym z tej okazji nie organizował :).

 

6-9 sierpnia 2021 – Kolejny weekend z falami!

Takie lato to ja rozumiem. w tygodniu odpoczynek (czytaj: praca) a od piątku surfing przez cały weekend. W ten weekend powtórka, ale dla urozmaicenia swell przyjdzie z północy. Zaatakuje już w piątek po południu i zostanie do niedzieli rano. Wiatry umiarkowane, w piątek może skłaniające do poszukania osłoniętego spotu, ale w sobotę już zupełna swoboda wyboru miejsca do pływania. Fale dotrą wszędzie od Łeby po Krynicę morską. Najlepszą ekspozycję na ten kierunek ma półwysep Helski, gdzie nawet swell mniejszy od 3 stóp przy pn.wsch kierunku produkuje porządne fale. Wiele osób w takich warunkach wybiera Władek, bo port daje trochę osłony, ale wiatr chyba nie będzie aż taki mocny aby się do tego uciekać.

Od wtorku w prognozie widać kolejny swell tym razem zachodni z pd.zach wiatrem – instrukcja obsługi tego swellu jest powszechnie znana.

 

 

Kolejny weekend z falami! 30 lipca-1 sierpnia (Update!)

Update! Progno lekko się zmieniło. Będą dwa pulsy swellu:piewszy w piątek i już od rana będzie dobrze na Falezie a w ciągu dnia będzie się poprawiać też na Helu. W sobotę raczej lipa, ew. rano nieduże fale. W Niedzielę powtórka z piątku. Parametry bez zmian swell zachodni wiatr W do SWW.

—————————————————————————

Ostatni weekend dał jedynie niewielkie falki do zabawy, ale nadchodzący zdaje się mieć znacznie lepszą ofertę!

Od piątku po południu, przyzwoity zachodni swell zacznie pompować i przestanie dopiero w niedziele po południu. Cały czas w towarzystwie zachodniego wiatru, momentami odkręcającego do pd.zach.

Interesujący wydaje się piątkowy wieczór, gdy rosnący swell będzie połaczony z pd.zach wiatrem (a więc np. możliwe czyste fale na Falezie). Potem cała sobota, ze swellem powyżej 2m i okresem 7-8 sek. Bardzo duża szansa na równe fale na całym półwyspie Helskim.

Warto pilnie śledzić prognozę wiatru, gdyż żądni dużych fal, mogą dostać niezły prezent jeśli wybiorą wyksponowaną na zachodni swell plażę i moment gdy wiatr będzie odkręcony na cross-off. Komu się nie chce śledzić prognoz, może w ciemno atakować w sobotę Hel tam offsore for shure:).

 

Jednak fale w niedzielę (18 lipca 2021)….

Coś męczące stały się ostatnio prognozy i zmieniają się jak chorągiewka na wietrze :).  Szybko dopasowujemy nasz komentarz, mam nadzieję ostatni raz. Fal dotrą do nas w dwóch dostawach.

W sobotę lichy północny swell, nadający się najwyżej do nauki w przyboju. W niedzielę całkiem sensowne warunki. Koło południa  3-4stopy swellu na zachodnim Wybrzeżu, a wieczorem to samo z okresem ok. 7sekund na wschodnim wybrzeżu, tj. w okolicach Jastrzębiej Góry. Swell nie będzie na tyle duży, aby rozbujać Hel, ale jakieś falki się tam znajdą gdy okres wzrośnie powyżej 6sek. Nieduże fale dotrą też do Mierzei Wiślanej. Zła wiadomość jest taka, że będzie północno zachodni wiatr, a więc fale mogą być rozwiane i będzie trzeba znaleźć jakieś miejsce z choćby częściową osłoną od wiatru. Dobra wiadomość jest taka, że fale wytrzymają do poniedziałku rano. Najlepsza kombinacja wiatru i swellu wystąpi chyba wieczorem w niedzielę w okolicach Rozewia oraz wcześniej w okolicach Kołobrzegu.

 

Updated! Early warning: Fale we wtorek,środę 20/21 lipca!

Wszystkie prognozy pokazały dziś, że szykuje się północny swell w sobotę, który przetrwa do południa w niedzielę we wtorek, który przetrwa do czwartku. Cały czas będzie wiało z pn.wsch, więc może nie być epicko na Helu, ale w innych bardziej osłoniętych miejscach na pewno uda się popływać. Teraz pozostaje tylko trzymać kciuki za superkomputery i ich prognozy.