Na radarze pojawiły się FALE – 02.07.2022

Nic wielkiego, ale po długiej przerwie dobre i to. W sobotę do kawałka wybrzeża od Łeby na Wschód dotrze nieduży swell z kwadrantu zachodniego z wiatrem z zachodu przechodzącym w pd.zach. Nie ma się czym podniecać, ale na wielu plażach (może i na Falezie) można się spodziewać falek do zabawy z deską. Prognozy zapowiadają więcej dostaw fal w kolejnym tygodniu – jeśli się sprawdzą czeka nas bardzo przyjemny początek lipca.

 

26-28 maja 2022 – Idzie zachodni swell!

Nadchodzi konkretna dostawa swellu! W czwartek wieczorem piątek po południu i w sobotę rano dostaniemy zachodni swell, z wiatrem z zachodniego kwadrantu, czasem będzie odkręcony do południa co otworzy okno dla czystych fal. Wysokość swellu porządna 6-8 stóp, okres 7-8 sekund.

Bez patrolowania spotów się nie obejdzie, ale jest spora szansa na czyste fale na Helu,  zwłaszcza w piątek po południu i wieczorem.

 

21-22 maja. 2022 – Fale i sporo wiatru

W sobotę od południa zacznie wchodzić 4-5 stopowy swell z północnego zachodu z wiatrem WNW – zatem warto wybrać spot z osłoną od wiatru (Władek wydaje się oczywisty o ile fale będą wystarczająco duże). W niedzielę wiatr skręci na NW a fale będą bardziej prostopadłe do brzegu. Wyglądać pięknie to nie będzie, ale jeśli uda się zasłonić trochę od wiatru może być sporo okazji do łapania fal. Odkryte plaże można sobie podarować chyba, że ktoś lubi cross-onshore :).  Warte uwagi miejsca to Władek, Przekop po wschodniej stronie i Górki Zachodnie oraz inne podobne miejsca.

 

24.04.2022 – północny swell

Mamy kolejną szansę na piękne fale tej wiosny! W niedzielę od rana porządny 4-5 stopowy północny swell dobije do naszych brzegów a wiatr ucichnie i/lub odkręci się na offshorek.

Wszędzie będzie pysznie. Najgrubiej na Falezie, ale na Helu i w Sobieszewie również powinno być przyjemnie.

Wszystko z małym zastrzeżeniem….niektóre prognozy zapowiadają jednak wiatr z morza więc może wyjść na to, że warun będzie tylko we Władku i na Górkach 🙂

 

 

Niedziela z pięknymi falami – 27 marca 2022

Zapowiada się piękna niedziela. Na Pomorzu Gdańskim  swell z północy o wysokości początkowo nawet 5 stóp@9sek w ciągu dnia malejący do 3 stóp. Wiaterek z południa pod wieczór skręci lekko na zachód. Na takie prognozy czekamy tygodniami. W tych warunkach spodziewamy się bardzo czystych fal we wszystkich miejscach od Górek Zach, Sobieszewa przez Władek, Hel i Mierzeję. Nawet na zachód od Rozewia będa podobne warunki jedynie odrobinę mniejsze, ale na 3stopy@8sek można liczyć we wszystkich miejscach aż do Ustki z Darłowem włącznie.

 

Nadchodzą fale! 27.03–3.04.2022

Po długiej przerwie, w prognozach zaświtała nadzieja na fale. Już w tą niedzielę możliwy jest północny swell z wiatrem od brzegu, a im dalej w przyszłość tym większe impulsy swellu. Póki co nic pewnego nie można powiedzieć, ale obserwujcie prognozy uważnie w następnym tygodniu!

 

Piękny początek zimy

Wszyscy czujemy, że fajne ciepłe dni powoli odchodzą w przeszłość i czeka nas spotkanie z zimą. W tym roku odbędzie się pod znakiem sporych i interesujących fal. Juz dziś możemy cieszyć się przyjemnym zachodnim swellem z wiatrem od brzegu w okolicach Falezy, ale prawdziwe złoto dopiero nadchodzi. Po płaskiej sobocie, czeka nas Niedziela z czystym północnym swellem bez wiatru. Swell w okolicach 3stopy i okresem 7-8 sekund z północy w towarzystwie lekkiego południowego wiatru to chyba najfajniejsze co Bałtyk nam serwuje, w dodatku przy całkiem przyjemnej pogodzie. Warunki dla każdego surfera. Warto poszukać sobie fali – swell dotrze praktycznie na wszystkie wyeksponowane plaże.

W niedzielę od rana będziemy mieli czyste równe fale do około 15tej, kiedy wiatr zacznie się odkręcać na północny wschód i wszystko popsuje. W poniedziałek i wtorek poważny atak północnego swellu z silnym wiatrem z morza, ale przy wysokości swellu do 3m  na pewno bywalcy Władysławowa zbadają spot. Po przejściu frontu – w środę – na ładnych parę godzin pozostanie północny swell z wiatrem offshore, więc to będzie druga okazja, aby zaliczyć ładne fale. Jedyny minus to początek zimowej aury, temperatury w okolicy zera i możliwe opady śniegu.

 

4 dniówka z zachodnimi falami – 18-21 listopada 2021

To może być okres pełen wrażeń jeśli dobrze wybierzemy spot i trafimy z siłami. Bałtyk dowiezie zachodni swell przez 4 dni z rzędu zaczynając w czwartek. Porządny dochodzący do 3m@9sek swell będzie docierał cały czas w towarzystwie wiatru z zachodu a w sobotę z północnego zachodu. Nie jest to warun dla którego łatwo wybrać spot. Póki wiatr zachodni wiadomo okolice od Władysławowa do Helu będą oczywistym wyborem i tylko oględziny spotu nam wyjaśnią czy swell nie jest zbyt duży na wybrany spot. Gdy wiatr się zmieni na trochę bardziej z północy, wtedy pewnie trzeba będzie skorzystać z słony portu we Władku lub może podjąć się strike mission na koniec półwyspu? Swell będzie docierał w 3 porcjach, póki co widać że w piątek po południu szykuje się pierwsze maksimum a drugie w niedzielę rano, niemniej fale będą bez przerwy a do tego dosyć ciepłe powietrze 10-11 stopni więc sesyjki mogą być dosyć długie.

 

Nadchodzi weekend z falami: 5-8 listopada 2021

Myślę, że tej zapowiedzi nie trzeba będzie odwoływać. Prognozy są zgodne, że już pojutrze rano dotrze do nas północny swell o wysokości nawet 2m, a do tego w towarzystwie zachodniego wiatru, co otwiera (tym co mają czas w piątek) możliwości pływania na półwyspie Helskim.

Pozostałym surferom, którzy jesienią mogą pływać tylko w weekend pozostaje cieszyć się, tym, że po przejściu z czwartku na piątek niżu wejdziemy w strefę silnego pd.zach wiatru który poważnie rozbuja morze zapewniając dwa dni zachodniego swellu i wysokości ok 2m i okresie 6-8 sek. Można więc liczyć zarówno na czyste fale na Helu jak i na pływanie w bardziej wyeksponowanych miejscach jak np. Faleza o ile mamy siły mierzyć się z pewnymi trudnościami (prąd, windchop) lub wybierzemy spot z osłoną jak np. Łeba czy Ustka. Możliwe, że kierunek wiatru będzie na tyle sprzyjający, że plaże na zachód od Rozewia nie będą rozwiane, ale to będzie się zmieniać i trudno na to liczyć.

 

Pobite gary

Prognozy się zmieniły. Fal w pierwszych dniach listopada raczej nie będzie. Jest lekka nadzieja na 6 i 8 listopada, ale nie wygląda to na razie zbyt zachęcająco,