5 stycznia 2020 – 2m@10sek

Koniec 2019 i początek 2020 obfitował w piękne fale, morze faluje codziennie, ale prawdziwy prezent przyjdzie do nas 5 stycznia.

W niedzielę szykuje się 2m północny swell z okresem 9-10sek w dodatku z malejącym północno zachodnim wiatrem. Taki warun często się nie zdarza, ale można śmiało szacować, że Władek i Górki zachodnie będą działać najlepiej jak potrafią.

 

Możliwe fale w niedzielę 10.11.2019

Niż który przeleci nad południowym Bałtuniem 9-10 listopada, omiecie południowo zachodnim wiatrem sporą część naszego morza. Puści tym samym mnóstwo sporych sporych fal w kierunku sąsiadów ze wschodu, ale i nam przypadnie porcja swellu 3-4 stopy i okresie 6-7 sek w towarzystwie wiatru południowo zachodniego odkręcającego do zachodniego. Swell dotrze do plaż na zachód od Rozewia, ale jest niewielka szansa że nieduże fale dotrą również do Helu. W tej chwili prognozy są zgodne co do tego, że warun będzie w niedzielę od wczesnego ranka do południa.

 

 

Dwa swelle z północy w drodze

 

Już we wtorek 5 listopada od rana rozpocznie się dwudniowy epizod z północnymi falami przy stosunkowo niewielkim wietrze. Fale nawet do 5-6 stóp więc spora szansa na pływanie w porcie we Władku. Wtorek co prawda chłodny i deszczowy, ale pewnie warty pewnego poświecenia. W środę swell już nieco mniejszy ale z szybko słabnącym północnym wiatrem, więc spora szansa na niezłe fale na wszystkich plażach wschodniego Wybrzeża.

Update: na fale w weekend jednak nie ma co liczyć. Swell jeśli przyjdzie to dopiero w środę 13.11.2019.

 

 

środa 30.10.2019 – dawn patrol albo nic

29.11.19 dotrze do nas północny swell ok 3-4 stopy@7sek. , ale we wtorek będzie już ciemno gdy się pojawi, co zostawia nas z jedyną opcją: wstać o 5 rano i zaliczyć sesję o wschodzie słońca. Spot – co kto lubi, rano będzie jeszcze lekko powiewało z pn zach, więc pewnie Chałupy najczystsze będą, ale Sobieszewo w takie poranki miewa również cudowne fale.

Update:

Po namyśle, nie skreślamy wtorkowego popołudnia, swell powinien już zawitać koło 14-15tej, jednak w towarzystwie wiatru on-shore. Jeśli ktoś nie chce się męczyć, pozostaje wstać w środę skoro świt (w każdym razie przed południem 🙂 )

 

Niedziela 27.10.19 – zachodni swell

Jutro fale powinny pojawić się już rano i odpalić Falezę, ale dopiero późnym popołudniem ma dotrzeć do nas solidniejszy swell i miejmy nadzieję odpalić helskie beach breaki. Warto zatem poczekać i wejść do wody koło 15tej albo i później. Swell zostanie z nami do poniedziałku, więc poranna sesja na Falezie może być dobrą nagrodą dla rannych ptaszków, zwłaszcza, że wiatr będzie już bardzo słaby.

 

11-13.10.2019 – Kolejny weekend z falami

Tym razem zachodni swell będzie pompować od piątku po południu do niedzieli rano. Wiatr południowo zachodni, więc jest spora szansa na dobre fale w wielu miejscach.

Spory swell (powyżej 1.5m) będzie na zachód od Władysławowa, jednak tam może utrudniać pływanie wiatr i prądy. Na półwyspie Helskim fale będą mniejsze (ok. 1m) ale powinny być czyste i długie (okres swellu > 8sekund). Najlepszy moment to sobota rano, gdyż swell będzie wtedy maksymalny, a wiatr wzdłuż półwyspu będzie niezbyt silny oraz będzie miał kierunek cross-off. W tych warunkach może też okazać się dobrą decyzją pływanie na Falezie, więc zdecydowanie warto zbadać tam warunki nim udamy się gdzieś na Hel. Pamiętajmy, że Hel to nie tylko CH10 i warto zbadać fale przy wyjściach nr 7,8 lub 11 , 12- w każdym z tych miejsc jest inna , specyficzna fala.

 

Fale na weekend i początek października!

Na ostatnie dni września i początek października Bałtyk szykuje w bardzo dobrym stylu. Od nocy z najbliższej soboty na niedzielę zacznie wiać południowo zachodni wiatr i przyniesie nam bardzo przyzwoity swell w okolicach 1-1,4m z okresem do 8 sekund. W całym pasie wybrzeża od Kołobrzegu do Rozewia łatwo będzie znaleźć miejsca gdzie wiatr wieje od brzegu a fale łamią się jak należy. Jest więc niezła okazja do eksploracji i zaliczenia nowych spotów. Nie należy też skreślać półwyspu Helskiego. Co prawda będzie trochę odcięty od swellu, ale w niedzielę oraz w środę lub czwartek może dotrzeć nieduży swell, a warunki do pływania będą świetne, bo będzie offshore – powinna być to super opcja dla wszystkich szukających warunków do nauki.

 

 

Święto fal trwa – pływamy codziennie aż do 20.09

Bałtyk nie przestaje dostarczać powodów do zadowolenia. Po 3 dniach zachodnich warunków, czeka nas powolna odkrętka do pólnocy. Jeszcze dziś i jutro będzie dominować swell z zachodniego kwadrantu, dochodzący do 2m co wykorzystają zapewne organizatorzy Polish Surfing Challenge, ale od środy swell będzie pompować prosto z północy, co powinno objawić się na naszych brzegach naprawdę dużymi falami.  Nie będą to już tak czyste fale jak w niedzielę, ale za to pojawi się szansa na uruchomienie fali w porcie we Władku, lub Górkach zachodnich. Jeśli ktoś niepokoi się o czystość wody w okolicach ujścia Wisły, to podpowiemy, że Gdański Sanepid zbadał plaże w Mikoszewie w piątek i było w normie.

 

Bałtyk on fire!

Szybki rzut oka na prognozy ujawnia, że od jutra aż do 24.09.2019 właściwie każdy dzień będzie z falami. W skrócie wygląda to tak, że do poniedziałku 16.09.19 dostawy swellu będą z zachodu z dosyc mocnymi zachodnimi wiatrami, a od 17/09 zacznie pompować solidnie (>2m@7sek) z północy. Wygląda na to, że jeśli dobrze wybierzemy spot, to każdego dnia da się zaliczyć sesję. Podczas zachodnich wiatrów czeka nas pewnie odwieczny dylemat, rzeka na Falezie czy małe fale w Chałupach. Przy północnych natomiast warto zbadać Władek, bo może odpali dawno nie widziana fala w porcie. Ciekawe ile z tego się sprawdzi, ale jak surfing w Bałtyku to właśnie teraz.