Szykują się fale na 11 listopada

Na fale 11 listopada prawie zawsze można liczyć. Prawie co roku udaje się zrobić sesję w narodowe święto. W tym roku, falowa pogoda rozpocznie się już 6 listopada, malutkim zachodnim swellem z wiatrem pd. zach, a potem z dnia na dzień fale będą nabierać kształtu i mocy. Cały czas będzie to niezbyt duży swell z zachodu, z niezbyt dokuczliwym południowo zachodnim wiatrem, co pewnie uruchomi bywalców Falezy. W czwartek i piątek wiatr nabierze na sile, ale cały czas będzie zachodni z lekką południową odchyłką. To sprawi, że swell urośnie do 6 stóp i przede wszystkim okres urośnie do 7sekund. Z takimi liczbami da się już pracować nawet na Helu, więc w te dni warto sprawdzać kamerki na półwyspie bo może być bardzo przyjemnie – równe fale i wiatr cross-off na palikach – czego więcej trzeba?

 

Sporo dni z falami na horyzoncie!

Od najbliższej środy aż do piątku wypatrujcie zachodnich fal z łatwymi do ogarnięcia zachodnimi i pd. zachodnimi wiatrami. Najlepiej sprawdzać Falezę i spoty na Helu (swell ma być powyżej 2m więc Helskie spoty powinny ruszyć).

Od przyszłego poniedziałku do przyszłej środy zapowiadają się północne fale z mniej przyjaznymi wiatrami, ale w klasycznych osłoniętych miejscówkach powinno dać się porządnie popływać, bo wiatry nie mają być bardzo silne.

Woda po ostatnim ochłodzeniu zaczyna wracać do normy, więc pływanie znów powinno być przyjemne.

 

Piątek – czyżby fale ze wschodu?

Po serii 6 dni z falami (tak, było 6…kto nie pływał wszystkich 6 ten gapa) na chwilę morze się uspokoi, ale tylko do piątku.

Dosyć rzadka prognoza pokazała się na mapkach w różnych serwisach. W MSW mamy wschodni swell 6 stóp, z okresem 6sek.

W DMI, widać, że o ile generalne falowanie będzie ze wschodu (bo sycone głownie wschodnim wiatrem) to składowa rozkołysu (albo po naszemu swellu) będzie miała kierunek pn.wsch i wysokość 3-4 stopy a okres ok. 6-7 sekund.

Co to oznacza dla nas? Można mieć nadzieję, że w miejscach na zachód od Rozewia, gdzie wiatr będzie wiał od brzegu zobaczymy w miarę czyste fale od piątku rano aż do wieczora.

Dodatkowo ciekawostka: jak to przy silnym wschodnim wietrze bywa, pojawi się silny upwelling, który ochłodzi wodę przy naszych brzegach nawet do 7stopni. Warto więc mieć swoje zimowe butki, rękawisie i kapelutek.

 

 

 

Fale na koniec wakacji – update

Bałtyk okazał się bardziej hojny niż pokazywały wcześniejsze prognozy. Swell 1,5,2,5m @ 7-8 sekund będzie utrzymywał się aż do środy do końca dnia a i potem nie zabraknie fal. Wiatr – niestety onshore i to dosyć silny. W czwartek wciąż będzie przyzwoity swell z malejącym już wiatrem. Wiatr z sektora północnego więc bez osłony od niego ryzykujemy pływanie w bardzo nieprzyjemnych falach, ale w sąsiedztwie falochronów można liczyć na zabawę nawet w czasie sztormowej pogody. Wybierajcie miejscówki uważnie.

 

Piękne fale na koniec sierpnia!

Wraz ze zmianą pogody, dostaniemy w pakiecie 2 dni pięknego północnego swellu. Od wtorku 30.08 do rannych godzin czwartku 01.09.2022 będzie docierał do naszych brzegów swell o wysokości początkowo 2,5-3 stopy, ale wieczorem we wtorek i rano w środę może osiągać nawet 5 stóp. Przy okresie 7 sekund oznacza to naprawdę solidne i długie fale zapewniające dużo tzw. „turning potential”,  więc jeśli organizatorzy Mistrzostw Polski w Surfingu zdecydują się na to okno to pewnie nie pożałują i zdążą rozegrać fajne zawody.

Ci kórzy mniej interesują się zawodami dostaną szansę na świetne fale na spotach, których nie odwiedzaliśmy całe lato z powodu braku północnych fal –  Władek, Sobieszewo, Górki, Mierzeja Wiślana czekają, Falezy też nie należy skreślać, bo świetnie działa z takim swellem i jest dosyć odporna na pn.wsch wiatr.

Wiatr zapowiadany jest umiarkowany z kwadrantu północno wschodniego, więc trójmiejskie miejscówki będą częściowo osłonięte i przy odp. doborze pory dnia możemy zapewnić sobie sesję z równymi mocnymi falami.

 

 

Mały swell w czwartek 25 sierpnia 2022

Swell mały, z nieciekawym północno wschodnim wiatrem, ale z dobrego kierunku, tj. prostopadle do naszych wschodniej części wybrzeża zacznie wchodzić w środę wieczorem i wyżyje do czwartku wieczór a może i piątku rano.

Każda plaża z lekką osłoną od północno wschodniego wiatru może okazać się miejscem do zabawy z deską. Wiatr nie będzie przerażający, więc odsłonięte plaże na Helu też dadzą radę. Piękne fale to nie będą (3stopy, 5-6 sekund) , ale przynajmniej coś będzie się działo.

 

Nie ma fal, nie ma fal….

Ech…co zrobić, jedni lubią upał i słońce, inni czekają aż pogoda się w końcu popsuje. Prognozy naobiecywały północnych fal, a teraz siedzą cicho i jedynie coś przebąkują o małych falkach we wtorek 23.08.2022. Jakiś północno wschodni swellik ma wejść rano i wyżyć do 13tej – kierunek słuszny więc pewnie będzie z tego jakaś zabawa na Helu.

 

Flat się kiedyś skończy…..może koło 20 sierpnia?

Sierpień zawsze nam funduje tydzień lub 2 tygodnie kompletnego flat’u. W tym roku nie jest inaczej, ale juz za tydzień z małym okładem sytuacja ma się odmienić. Rzadko podniecamy się odległą prognozą, bo często natura zmienia plany bardzo znacząco, jednak teraz w prognozie na weekend 20/21 sierpnia jest taki fajny północny swell, z okresem 9 sekund, że żal nie wspomnieć. Obserwujmy, wznośmy modły, może prognoza się utrzyma i faktycznie w sobotę dostaniemy 3m na 9 sek….z wiatrem z pn.zach a w niedzielę jeszcze fajniejszy 1,5m 8 sek ale bez wiatru. W coś trzeba wierzyć, czegoś się trzymać….

 

Lipiec – fale non stop

Takie prognozy aż miło oglądać. Od dziś wieczów aż do 18 lipca synoptycy zapowiadają  fale codziennie. Poniedziałek, wtorek, środa – północny swell, potem od czwartku zachodni. Odrobinka sprawdzania spotów i każdy dzień można zamienić w surfingową przygodę. Wtorek zapowiada się naprawdę potężny – 2m swell z okresem 8-9 sek ! Pamiętajcie aby we wtorek i środę wybrać spot z jakąś osłoną od wiatru z pn.zach. Od czwartku sprawa prosta – surfujemy na Helu :).

 

Nareszcie fale!

Od wtorku Bałtyk zmieni oblicze. Dzień po dniu przez ponad tydzień będą wjeżdżać fale. Najpierw zachodnie, z fajnie zapowiadającym się czwartkiem – przyjemny swell z wiatrem  z pd. zach., potem w piątek północny swell, weekend również z zachodnimi falami z dosyć mocną niedzielą. W kolejnym tygodniu podobno powtórka. Śledźcie prognozy, na razie tyle.