Surfing na początku listopada ?

Woda jeszcze w miarę ciepła (8-9 stopni), temperatura na dworze też nie jest jakaś bardzo niemiła, więc ubierając się w piankę 5/3, kaptur i buty i rękawiczki możemy śmiało wejść na dosyć długą sesję….byle były fale.

Na początku listopada zapowiadają się dwa epizody w falami, jednak nie są bardzo pewne ani oczywiste. 1 i 2 listopada oraz 4-6tego przelecą przez Bałtyk niże które wytworzą trochę zachodniego swellu. Wiatry z kwadrantu południowo zachodniego z dosyć silnym południem, więc i swell będzie niechętnie kierował się w stronę naszych brzegów. Wyeksponowane części wybrzeża jak np. Kołobrzeg, Ustka – dostaną na pewno uczciwą działkę fal, pytanie czy mogą też liczyć na to surferzy na wschodnim Pomorzu. Wiele wskazuje na to, że 1 i 2giego nie bardzo, ale drugi atak fal może obudzić Falezę i Jastrzębią górę, a może i niewielkie fale wejdą do Chałup. Jest jeszcze mnóstwo czasu i wiele może ulec zmianie, ale póki co tak to wygląda w prognozach.