Małe fale w pierwszym tygodniu września.

Według poważnych synoptyków nastąpiła właśnie zmiana układów ciśnienia nad Europą, polegająca na zablokowaniu tzw. cyrkulacji strefowej, której to zawdzięczamy cotygodniowe dostawy zachodnich fal, przez wyż który stanął na drodze niżom znad Atlantyku.

W takich warunkach nie mamy co liczyć na porządne równe zachodnie fale, ale możemy wypatrywać podmuchów północno wschodniego wiatru, który również ma szansę rozbujać nasze Morze. W tym tygodniu w środę i czwartek możemy liczyć właśnie na takie nieduże  fale. Może nie będą ani piękne ani potężne, ale wysokość 0,5-0,8m i okres 5 sekund powinny wystarczyć aby uruchomić długą deskę i przejechać się po fali. Północno wschodnie fale dotrą wszędzie, a wiatr nie będzie urywał głowy, do tego ładna pogoda – chyba idealna sytuacja na lekcje surfingu…