Poniedziałek – przyzwoity swell z północy

Właściwie to już w niedzielę od ok.13tej zaczniemy dostawać północny swell 1-1.5m w towarzystwie północno-wschodniego wiatru, stopniowo odkręcającego do  wschodu. Jest więc szansa na sesję na Górkach Zach. lub na wyspie Sobieszewskiej, ponieważ spoty te wytrzymują sporą dawkę wschodnich wiatrów.

W Poniedziałek swell urośnie do bardzo przyzwoitych wysokości (ponad 2m) i nabierze mocy (okres >8sek). Wiatr w zatoce Gdańskiej będzie zupełnie znośny więc Górki powinny pokazać się z dobrej strony (zwłaszcza pik po wschodniej stronie plaży ma szanse równo odpalać). Na Zachodnim Wybrzeżu wiatr będzie wiał równolegle do brzegu (a gdzieniegdzie cross-off), więc można liczyć na dobre fale wszędzie gdzie będzie dobra osłona, która odetnie wiatr i windchop, a refrakcja  swell wykieruje w stronę brzegu, czyli zachodnie plaże w Ustce, Darłowie itp.

Razem ze wschodnim wiatrem uruchomi się upwelling, który obniży temperaturę wody, więc trzeba mieć pełny zimowy rynsztunek.

 

środa 14.11.2018 – aktualizacja

Prognozy odrobinę zmieniły zdanie na temat środowych fal. Wygląda na to, że fale będą trochę mniejsze – około 1m z okresem 6-7sek.

To nadal daje nadzieję na pływanie w środowy ranek, ale swell może okazać się zbyt mały aby uruchomić fale w Chałupach i pozostanie nam  rozwiana Faleza, Jastrzębia góra lub Karwia.

 

Uwaga nadchodzi! Środa 14.11.2018

Po zbyt długiej przerwie, dostaniemy w końcu jednodniowy swell z zachodnimi falami i wiatrem. Swell rozbuja się może nawet i powyżej  1,5m na 8sek, ale to czy da się popływać wiele zależeć będzie od tego gdzie i kiedy będziemy mogli wejść do wody. Dosyć silny wiatr rano z południowego zachodu,w ciągu dnia odkręci lekko do północy, zatem ranne ptaszki będą pewnie bardziej zadowolone. Oczywiście, liczymy przy takiej konfiguracji swellu na równe fale na Helu, ale na całym wybrzeżu powinny znaleźć się miejsca do pływania, zwłaszcza w osłonie pirsów portowych i falochronów.

 

Szykuje się mocny weekend

Przez sobotę i niedzielę, nad Bałtykiem przemaszeruje niż, akurat w taki  sposób, że będziemy mieli co robić przez cały weekend.

W sobotę dostarczy nam północno zachodniego swellu, który po południu ustąpi swellowi z północy, w towarzystwie wiatru pd.zach do zach. (czytaj warun na Hel ale może na port we Władku bo ten nowy północny swell będzie potężny).

 

W niedzielę potężna dawka swellu z północy, który na naszym kawałku Wybrzeża spotka się ze słabnącym północnym wiatrem odkręcającym do wschodu. Swell rano powyżej 2m, więc szansa na sesję we Władku lub Górkach. Sobieszewo kusi, bo wschodnie wiatry tam wieją od brzegu, ale swell o wys 2m może być tam zbyt duży i dominować mogą close-outy, jednak rozkołys będzie słabnąc dosyć szybko, więc po południu może być już na tyle mały, żeby sesja na wyspie nabrała szans powodzenia.

Oczywiście pływać w niedzielę będzie można w każdym miejscu z jakąkolwiek osłoną od wschodnich wiatrów, jednak główny impet swellu rozładuje się od Rozewia do Krynicy.

Woda w morzu jest już dosyć chłodna. Niektórzy zmienili pianki na zimowe 6/4 inni wciąż katują w 4/3 ale z kapturem i butami. Weekend przyniesie dalsze ochłodzenie wody i powietrza, więc dobrze jest mieć przy sobie zimowy rynsztunek.

 

Przed nami cały tydzień z falami!

Za to lubimy jesień. Prognozy są konkretne i się sprawdzają. Tak jak pisaliśmy ostatnio 5-6 dni z falami zacznie się już we wtorek i potrwa do niedzieli. Zacznie się dosyć przyjemnie, bo swellem 3-4 stopy i wiatrem południowo zachodnim we wtorek. Kto chce popływać w spokojnych warunkach niech sprawdzi Falezę i Chałupy we wtorek przed południem. Wieczorem wiatr odkręci do PnZach i zacznie pompować coraz mocniejszy swell z północy. Bedzie z nami dłuuugo, ale ciągle z wiatrem z północnego zachodu odkręcającym z czasem bardziej do północy. W takich warunkach można szukać szczęścia tylko we Władysławowie i Górkach Zachodnich (i może w Sopocie lub Brzeźnie)  i zdecydowanie warto dać szansę tym spotom, bo ze swellem powyżej 2m, czekać tam będą nieliche lochy. Od piątku wiatr zacznie słabnąć, ale swell w okolicahc 3-4 stóp będzie wciąż pompować, więc będzie można poszerzyć obszar poszukiwań o Chałupy i Sobieszewo (chociaż wiatr ciagle będzie chyba zbyt duży aby fale zrobiły się ładne).

 

Złota polska jesień powoli się kończy i przyjdą fale!

Pogoda jest prześliczna już od 2 tygodni, ale raczej rozpieszcza spacerowiczów i grzybiarzy a nie surferów. My jednak potrzebujemy wrednej, turbulentnej i wietrznej aury, a taką zapowiadają prognozy od 22 października. Widać w prognozie, że czeka nas sztormowa pogoda od poniedziałku do czwartku, z falami powyżej 2m i silnym wiatrem skręcającym od południowego zachodu do północnego zachodu. Cała ta sytuacja budzi spore nadzieje na dobre fale na Helu oraz w Zatoce Gdańskiej. Piątek 27ego będzie natomiast prawie bez wiatru, za to z resztką 1m 7-8 sekundowego swellu z czystej północy, czyli to co lubimy najbardziej. Więcej detali i wskazówek podamy pod koniec tygodnia, gdy prognozy będą bardziej pewne.

 

 

Jesień nas rozpieszcza

Zgodnie z przewidywaniami z weekendu, kolejnym dobrym dniem do zaliczenia udanej sesji może być czwartek. Pomimo iż na jutro też zapowiadane są fale, problemem będzie wiejący od rana do wieczora wiatr z bardzo niekorzystnego kierunku – północno zachodniego, przez co żaden spot czy to na Półwyspie Helskim czy na zatoce nie będzie nadawał się do czystych przejazdów.

Znacznie lepiej (o ile utrzyma się prognoza) wygląda czwartek, ale raczej końcówka dnia, kiedy to wiatr osłabnie i obróci do zachodu / południowego zachodu. Jeśli tak się stanie, możemy spodziewać się bardzo przyjemnych fal we Władku, Chałupach, a także warte sprawdzenia będą Górki czy Sobieszewo (gdzie przy ostatnio dość podobnej prognozie udało nam się zaliczyć piękne przejazdy !).

 

 

Kolejne dni z falami..

Dopiero co kończymy ten tydzień, który owocował w postaci pięknych sesji niemal każdego dnia, a już kolejne dni zapowiadają się ciekawie.

Na jutrzejszy dzień (sobotę) polecamy sprawdzić spoty we Władysławowie, Chałupach a także na zatoce, gdzie obracający tej nocy do północy swell może nam przynieść niewielkie (ok 1m) ale bardzo przyjemne fale. Jedynym problemem (wartym przeczekania) będzie wiejący od rana wiatr z niekorzystnego kierunku (cross on) ale w miarę upływu dnia będzie on malał oraz odkręcał do zachodu co powinno poprawić jakość fal.

W ciągu tygodnia, warto wypatrywać czwartku, ale o tym później 🙂

Miłego weekendu wszystkim.

 

Przed nami tydzień fal !

Po pięknym weekendzie nie ma już śladu, zarówno wiatr jak i swell obróciły do kierunku północnego co oznacza jedno – konieczność poszukania osłony od wiatru. Na szczęście kierunek wiatru jest północno zachodni, co pozwala na schronienie się w porcie we Władysławowie i możliwość zaliczenia dobrej sesji. Wszystkie pozostałe spoty (chałupy, faleza itd) bedą niestety dostawały wiatr onshore, przez co jakość fal będzie znacznie odbiegała od tych z weekendu 🙂

Taka sytuacja utrzyma się do wtorkowego wieczoru gdzie pod koniec dnia wiatr zacznie słabnąć i w nocy zacznie obracać do południowego zachodu, co pozwoli nam wrócić na środę i czwartek na Chałupy ! Te 2 dni można spodziewać się że będą bardzo podobne do weekendowych fal, a mogą być nawet większe !

O kolejnych dniach będziemy informować pod koniec tygodnia.

Do zobaczenia na wodzie !

 

Piękny początek jesieni

Najbliższy weekend możemy spodziewać się  dobrych fal w Chałupach. Zachodni front zostanie z nami do niedzieli. Ze względu na mocny wiatr z południowego-zachodu, spoty na zachód od Władysławowa mogą być nie ciekawe do surfowania – m.in z uwagi na silny prąd i zepsuta wiatrem jakość fal.

Po weekendzie nastąpi silne uderzenie z północy (o tym dokładniej potem) gdzie trzeba będzie poszukać osłony przed wiatrem najlepiej w porcie we władku.

Warto mieć też na uwadze warunki atmosferyczne, temp powietrza spadnie o kilkanaście stopni, natomiast woda w dalszym ciągu pozwala na swobodne pływanie bez dodatkowych akcesoriów.